przez Grzegorz Opublikowano 174 wyświetleń

Inspiracja…to słowo od kilku lat, stanowi dla mnie podstawę, dla nowych projektów. Jednym z nich jest powstanie tego bloga.

Skąd się wziął ten pomysł?

Pewnego dnia miałem umówione dwa spotkania, w różnych firmach. Na pierwszym z nich, poznałem szerzej zasady panujące w jednej z korporacji w Krakowie. Odczucia po tej rozmowie były niesamowite. Pozytywnym zaskoczeniem była dla mnie otwartość na działania charytatywne, zapoczątkowane oddolnie przez pracowników (wątek rozwinę szerzej w kolejnych wpisach).

Na drugim spotkaniu, tematy toczyły się w podobnym obszarze – wolontariatu pracowniczego oraz zaangażowania firmy w działania społeczne. To na tym spotkaniu, powiedziałem – osobie która zachęciła mnie do prowadzenia bloga i której za to dziękuję – że niektóre firmy, dają pracownikom szansę na robienie wspaniałych rzeczy. To od nich zależy, czy ten potencjał wykorzystają.

Zdrowe podejście do sprawy, rodzi się w człowieku – nie w procesach, ani procedurach. Na blogu będę opisywał sytuacje, które potwierdzają tę tezę.

Sądzę, że zdobyte dotychczas doświadczenia, kontakty z ludźmi, współpraca z firmami, przygotowane projekty oraz radość osób, które otrzymały dzięki tym działaniom pomoc, będą ciekawą lekturą.

Grzesiek

Autor

Grzegorz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

five × 4 =